Browse Category

aktualności

prawo

Kancelaria Adwokacka nawiąże współpracę z osobą zamierzającą zdawać na aplikację adwokacką bądź aplikantem 1 lub 2 roku

Kancelaria Adwokacka nawiąże współpracę z osobą zamierzającą zdawać na aplikację adwokacką bądź aplikantem 1 lub 2 roku.
Praca w młodym, pełnym pasji zespole. Wymagane zaangażowanie oraz sumienność.
Możliwe jest nawiązanie współpracy w niepełnym wymiarze np. 3 dni.
Zainteresowanych prosimy o przesyłanie CV wraz z listem motywacyjnym na adres e-mailowy sekretariat@seidel-urawska.pl

majątek

Rozporządzanie majątkiem spadkowym w świetle aktualnych przepisów

Procesem, z którym niestety zetknie w ciągu swojego życia praktycznie każdy, jest spadkobranie. W takiej sytuacji ludzie znajdują się stosunkowo rzadko, maksymalnie kilka razy. Konsekwencją tego, przepisy ją regulujące są dla większości ludzi zupełnie obce, a w każdym razie znane gorzej i niedokładniej niż choćby prawo pracy czy zobowiązań. Warto z tego względu poświęcić kilka zdań jednemu z podstawowych zagadnień, które reguluje prawo spadkowe – rozporządzaniu przedmiotami nabytymi w drodze dziedziczenia. Choć wiedza ta przyda się najwyżej kilkukrotnie, z uwagi na stosunkowo dużą wartość niektórych składników spadku, okazać się może nieocenioną pomocą.

Rozpocząć trzeba od kwestii podstawowej – spadek w przypadającej na dziedzica części nabywa się natychmiast po śmierci spadkodawcy. Już od tego momentu majątek ulega powiększeniu o przedmioty, których zmarły był właścicielem. Jednakże uprawnienia właścicielskie są na początku znacznie ograniczone. Wynika to z dwóch przyczyn. Pierwsza to fakt, że aby móc udowodnić potencjalnemu kontrahentowi swoje prawo, potrzeba sporządzonego w przepisanej procedurze dokumentu potwierdzającego nabycie spadku. W tym jeszcze punkcie większość czytających nie poczuje się zaskoczona. Jest w społeczeństwie rozpowszechniona wiedza, że dokument taki uzyskać można u notariusza (szybciej ale drożej) lub w sądzie (dłużej, lecz za minimalną opłatą). Nie każdy jednak jest świadomy, że uzyskanie aktu poświadczenia dziedziczenia lub postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku zazwyczaj nie daje jeszcze pełnej swobody w dysponowaniu odziedziczonym majątkiem. Kształt prawa spadkowego powoduje, że rzadko dochodzi do nabycia spadku przez jedną tylko osobę. Zwykle dziedziczy kilka osób na raz (np. małżonek wraz z dziećmi). Stają się one współwłaścicielami masy spadkowej. Aby należycie chronić interesy wszystkich ustawodawca wprowadził pewne ograniczenia. Pierwsze wynika wprost z przepisów o współwłasności, z art. 199 k.c. i zgodne jest z intuicją większości ludzi. Nie można zbyć (bądź podjąć innej przekraczającej zakres zwykłego zarządu czynności) w odniesieniu do przedmiotu współwłasności. To bardzo naturalne, że aby rzecz sprzedać zgodzić muszą się w wszystkie, będące jej właścicielami, osoby. Ograniczenie drugie nie jest już tak oczywiste. Statuuje je art. 1035 k.c., który głosi, że bez zgody pozostałych spadkobierców nie jest dopuszczalne nawet rozporządzenie wyłącznie własnym udziałem w spadku. Jeżeli zostałoby dokonane, będzie bezskuteczne o tyle o ile naruszałoby uprawnienia sprzeciwiającego się współspadkobiercy.

Aby móc w sposób nieskrępowany dysponować majątkiem spadkowym konieczne jest przeprowadzenie działu spadku, w efekcie którego każdemu z dziedziczących przypisane zostaną konkretne, wchodzące w skład spadku przedmioty. Dokonać tego można na dwa sposoby – poprzez umowę między spadkobiercami lub też w postępowaniu sądowym. Rzecz jasna jeśli co do sposobu podziału panuje zgoda, rozwiązaniem szybszym i wygodniejszym jest umowa. W przypadku nierozwiązywalnego sporu konieczne będzie zajęcie się sprawą przez sąd.

kajdanki

Kara ograniczenie wolności

Zmiany w przepisach regulujących karę ograniczenia wolności, których w ostatnich dwóch latach dokonywał ustawodawca, stanowią dobry przyczynek by pochylić się nad jej obecnym kształtem. Warto się z nim zapoznać, gdyż po przeformułowaniu filozofii karania, dokonanego nowelizacją z dnia 1 lipca 2015 r. kara ta stała się znacznie popularniejsza i stosowana w przypadkach, w których dawniej stosowano karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.

Obecne ramy instytucji wyznaczone zostały nowelizacją z 15 kwietnia 2016 r. Nowe uregulowanie łączy cechy pierwotnego, obowiązującego od 1998 r. kształtu instytucji, ze zmianami dokonanymi dnia 1 lipca 2015r. Co najważniejsze ustawodawca wrócił do dwóch tylko postaci w jakich kara może zostać orzeczona. Po pierwsze może one przybrać formę obowiązku wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne. Jedyną alternatywą uczyniono potrącenie 10 – 25 % wynagrodzenia za pracę na cel społeczny wskazany przez sąd. Ustawodawca pozostał głuchy na liczne głosy krytyczne, wskazujące, że kara ograniczenia wolności w tej formie jest w istocie grzywną rozłożoną na raty.

Nie jest już zatem dopuszczalne poprzestanie na obciążeniu skazanego jednym z wskazanych w art. 72 obowiązków probacyjnych, ani też nałożenie obowiązku pozostawiania w miejscu stałego pobytu lub w innym wyznaczonym przez sąd miejscu przy zastosowaniu systemu dozoru elektronicznego (co nie znaczy, że instytucja ta zniknęła z kodeksu karnego. Zwyczajnie stała się ponownie formą wykonania kary pozbawienia wolności).

Postanowiono wszakże pozostawić granicę długości wykonywania kary, w miejscu do którego przesunięto ją nowelizacją lipcową. Dlatego ograniczenie wolności może być orzekane w wymiarze dwukrotnie dłuższym niż pierwotnie – do 2 lat. Nie powrócił również ustawodawca do możliwości warunkowego zawieszenia kary ograniczenia wolności. Znacznie praktyczne tej uwagi jest jednak znikome, gdyż nawet w okresie gdy zawieszenie było dopuszczalne, sądy decydowały się na taki krok jedynie w ok. 1 na 100 wymierzonych kar.

dane osobowe

Nadchodzące zmiany w przepisach dot. przetwarzania danych osobowych

Osoby prowadzące działalność wiążącą się z przetwarzaniem danych osobowych, aby uniknąć zaskoczenia powinny zapoznać się z nadchodzącymi w przyszłym roku zmianami. Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi bowiem w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. W związku z jego bezwzględnie obowiązującą mocą i brakiem konieczności implementacji, z chwilą tą zacznie wiązać na terenie Polski. Wiązać się to będzie z koniecznością odstąpienia od stosowania sprzecznych z nim regulacji krajowych. Najprawdopodobniej jednak potrzeba taka nie zajdzie ponieważ w Ministerstwie Cyfryzacji przygotowano już wstępny projekt całkowicie nowej, uchylającej aktualnie obowiązującą, ustawy o ochronie danych osobowych.

Wśród najważniejszych zmian na czoło wysuwa się likwidacja urzędu Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych i powołanie Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Będzie on działał na zasadzie i w sposób podobny do bliźniaczych instytucji takich jak UOKiK czy URE. Wśród jego kompetencji znajdzie się uprawnienie do wymierzania wysokich kar administracyjnych. W zależności od niedopełnionego obowiązku, jego wagi i konsekwencji, kary osiągać będą mogły poziom 20 000 euro bądź, w przypadku przedsiębiorstw 4 % całkowitego rocznego światowego obrotu z poprzedniego roku obrotowego. Co więcej na przetwarzający dane osobowe podmiot nałożony zostanie swoisty obowiązek samodenuncjacji. W przypadku naruszenia ochrony danych osobowych (np. przypadkowego udostępnienia ich w Internecie) będzie on musiał powiadomić o tym UODO. Fakt dobrowolnego zgłoszenia korzystnie wpływać będzie na nakładaną karę.

Równie warte uwagi są nowe regulacje dotyczące, bardziej codziennych niż kary, kwestii. Po pierwsze znika rejestr zbiorów danych osobowych, a w jego miejsce pojawia się rejestr czynności przetwarzania danych osobowych. Dużej grupy przedsiębiorców nie będzie on jednak dotyczył, gdyż nie znajdzie zastosowania do podmiotów zatrudniających mniej niż 250 osób (chyba że przetwarzanie, którego dokonują, może powodować ryzyko naruszenia praw lub wolności osób, których dane dotyczą, nie ma charakteru sporadycznego lub obejmuje szczególne kategorie danych osobowych). Również jedynie większych podmiotów (bądź przetwarzających głównie tzw. dane sensytywne) tyczyć się będzie obowiązek powołania inspektora ochrony danych osobowych.
Duża grupa nowości ma jednak zakres powszechny. W szczególności pewnym modyfikacjom ulec będą musiały formularze, pouczenia i informacje udzielane w związku z udzielaniem zgody na przetwarzanie danych. Rozporządzenie nakazuje bowiem poszerzyć zakres udzielanych przez administratora informacji.

Zmianą interesującą również dla osób, których dane osobowe są przetwarzane jest kształt nadany tzw. „prawu do bycia zapomnianym”, a więc możliwość żądania usunięcia przez administratora ich danych.

Podkreślić jednak należy, że zmian będzie znacznie więcej, i nieodzownym jest dokładne przeanalizowanie nowej ustawy i rozporządzenia pod kątem specyfiki prowadzonej działalności.

uszczerbek-na-zdrowiu

Narażenie pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu

Lekarze, w sytuacji popełnionego przez siebie błędu lekarskiego podczas udzielanych świadczeń medycznych, mogą stanąć przed zarzutem narażenia pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Jest to przestępstwo stypizowane w Kodeksie Karnym w art. 160. Zgodnie z tym przepisem:

1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
2. Jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
4. Nie podlega karze za przestępstwo określone w § 1-3 sprawca, który dobrowolnie uchylił grożące niebezpieczeństwo.
5. Ściganie przestępstwa określonego w § 3 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Czynność sprawcza lekarza – narażenie, została w Kodeksie Karnym ujęta bardzo szeroko. Nie jest to niestety żaden konkretny sposób zachowania czy działania. Jako narażenie należy traktować wszelkie zachowania lekarza, które mogą spowodować skutki w postaci utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pacjenta. Narażenie to może polegać tak to na działaniu jak i zaniechaniu. Sytuacja oskarżanego lekarza jest o tyle trudna, iż jest on gwarantem, czyli osobą na której ciąży szczególny obowiązek opieki nad pacjentem czyli osobą szczególnie narażoną na niebezpieczeństwo.

Narażenie poprzez działanie lekarza polegać może na wykonaniu pewnej czynności, która jest sprzeczna z aktualną wiedzą medyczną, wskazaniami nauki czy przepisami prawa.
Z zaniechaniem zaś lekarza mamy do czynienia w przypadku braku realizacji nałożonego na niego obowiązku.

W istocie ustalenia te będą sprowadzały się do tego czy lekarz popełnił błąd lekarski i jakiego rodzaju był to błąd. O tym w postępowaniu przygotowawczym lub sądowym decydują powołani biegli specjaliści różnym dziedzin medycznych.

Sąd uznając lekarza winnym popełnienia przestępstwa z art. 160 § 2 kk prócz kary pozbawienia wolności może również jako środek karny nałożyć obowiązek doskonalenia zawodowego. Na rzecz pokrzywdzonego lub jego rodziny (w razie śmierci pacjenta) może zostać zasądzone zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, o ile stosowny wniosek zostanie przez nich podczas procesu zgłoszony. Wobec lekarza dotychczas niekaranego najczęściej wymierzona kara pozbawienia wolności jest warunkowo zawieszana.