majątek

Rozporządzanie majątkiem spadkowym w świetle aktualnych przepisów

Procesem, z którym niestety zetknie w ciągu swojego życia praktycznie każdy, jest spadkobranie. W takiej sytuacji ludzie znajdują się stosunkowo rzadko, maksymalnie kilka razy. Konsekwencją tego, przepisy ją regulujące są dla większości ludzi zupełnie obce, a w każdym razie znane gorzej i niedokładniej niż choćby prawo pracy czy zobowiązań. Warto z tego względu poświęcić kilka zdań jednemu z podstawowych zagadnień, które reguluje prawo spadkowe – rozporządzaniu przedmiotami nabytymi w drodze dziedziczenia. Choć wiedza ta przyda się najwyżej kilkukrotnie, z uwagi na stosunkowo dużą wartość niektórych składników spadku, okazać się może nieocenioną pomocą.

Rozpocząć trzeba od kwestii podstawowej – spadek w przypadającej na dziedzica części nabywa się natychmiast po śmierci spadkodawcy. Już od tego momentu majątek ulega powiększeniu o przedmioty, których zmarły był właścicielem. Jednakże uprawnienia właścicielskie są na początku znacznie ograniczone. Wynika to z dwóch przyczyn. Pierwsza to fakt, że aby móc udowodnić potencjalnemu kontrahentowi swoje prawo, potrzeba sporządzonego w przepisanej procedurze dokumentu potwierdzającego nabycie spadku. W tym jeszcze punkcie większość czytających nie poczuje się zaskoczona. Jest w społeczeństwie rozpowszechniona wiedza, że dokument taki uzyskać można u notariusza (szybciej ale drożej) lub w sądzie (dłużej, lecz za minimalną opłatą). Nie każdy jednak jest świadomy, że uzyskanie aktu poświadczenia dziedziczenia lub postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku zazwyczaj nie daje jeszcze pełnej swobody w dysponowaniu odziedziczonym majątkiem. Kształt prawa spadkowego powoduje, że rzadko dochodzi do nabycia spadku przez jedną tylko osobę. Zwykle dziedziczy kilka osób na raz (np. małżonek wraz z dziećmi). Stają się one współwłaścicielami masy spadkowej. Aby należycie chronić interesy wszystkich ustawodawca wprowadził pewne ograniczenia. Pierwsze wynika wprost z przepisów o współwłasności, z art. 199 k.c. i zgodne jest z intuicją większości ludzi. Nie można zbyć (bądź podjąć innej przekraczającej zakres zwykłego zarządu czynności) w odniesieniu do przedmiotu współwłasności. To bardzo naturalne, że aby rzecz sprzedać zgodzić muszą się w wszystkie, będące jej właścicielami, osoby. Ograniczenie drugie nie jest już tak oczywiste. Statuuje je art. 1035 k.c., który głosi, że bez zgody pozostałych spadkobierców nie jest dopuszczalne nawet rozporządzenie wyłącznie własnym udziałem w spadku. Jeżeli zostałoby dokonane, będzie bezskuteczne o tyle o ile naruszałoby uprawnienia sprzeciwiającego się współspadkobiercy.

Aby móc w sposób nieskrępowany dysponować majątkiem spadkowym konieczne jest przeprowadzenie działu spadku, w efekcie którego każdemu z dziedziczących przypisane zostaną konkretne, wchodzące w skład spadku przedmioty. Dokonać tego można na dwa sposoby – poprzez umowę między spadkobiercami lub też w postępowaniu sądowym. Rzecz jasna jeśli co do sposobu podziału panuje zgoda, rozwiązaniem szybszym i wygodniejszym jest umowa. W przypadku nierozwiązywalnego sporu konieczne będzie zajęcie się sprawą przez sąd.


Dodaj komentarz

Proszę wpisać wynik działania: *